Ewelina Matyjasik – Lewandowska

Strona główna/Ewelina Matyjasik – Lewandowska

About Ewelina Matyjasik – Lewandowska

Z zawodu jestem prawnikiem i kulturoznawcą, ale obecnie zajmuję się koordynacją i pisaniem projektów mających na celu renowację i konserwację zabytków, koordynuję współpracę międzynarodową wśród placówek salezjańskiego szkolnictwa zawodowego w Europie, współpracuję z kilkoma organizacjami pożytku publicznego i staram się każdego dnia robić coś nowego. Jednak najważniejszą moją rolą jest bycie dobrą żoną i wspaniałym pośrednikiem nieruchomości.

Inwestowanie w zabytki. Pałac w Ocieszynie.

Każda mała dziewczynka marzyła kiedyś o tym, aby niczym księżniczka budzić się w swoim pałacu. Okazuje się, że te marzenia nie są takie trudne do spełnienia. Nasza piękna Polska – dzięki swej pasjonującej historii – jest ich bowiem pełna.

Ostatnimi czasy na rynku nieruchomości obserwuje się znaczny wzrost zainteresowania tego typu inwestycjami. Patrząc na fenomen, magię i możliwości tego typu miejsc – wcale mnie to nie dziwi. W tym artykule na podstawie Pałacu w Ocieszynie postaram się pokazać pozytywny trend inwestowania w nieruchomości zabytkowe. Jeśli mają Państwo jakiekolwiek dodatkowe pytania – zapraszam do kontaktu.


 

Pałac w Ocieszynie to zespół dworski w skład, którego wchodzą dwór z 1780 roku wraz z 200 letnim parkiem krajobrazowym oraz oficyna z XIX w. Zakup tej nieruchomości to niepowtarzalna okazja, aby historia stała się częścią Twojego życia. Dodatkowo inwestycja ta może okazać się szalenie intratna.

 

HISTORIA:
Dobra ziemskie w Ocieszynie, rozciągały się na terenach położonych około 5 km na południe od Obornik.Ocieszyn wspominany jest w źródłach historycznych już od 1337 r.
Dobra ocieszyńskie należały w średniowieczu do rycerskiego rodu Jastrzębców, którzy przyjęli później nazwisko Ocieszyńskich i posiadali je do około 1580 r. Wtedy też w przekazach odnoszących się do posiadłości pojawiają się Objezierscy herbu Nałęcz z pobliskiego Objezierza. W 1687 r. Joanna ze Skrzypny Twardowska, wdowa po Rafale Objezierskim, sprzedała majętność ocieszyńską Janowi Olbrachowi Cieleckiemu herbu Zaremba.

Dobra powróciły do Objezierskich około 1720 r. i znów zostały sprzedane. Kupił je około 1740 r. Józef z Kotulina Grodzicki, który dokonał następnie ich wymiany z rodziną Brühlów.

Brühlowie z pewnością nie zamierzali osiedlić się w Ocieszynie, stąd też mało prawdopodobne, aby podejmowali tutaj jakieś większe prace budowlane. W 1786 r. Brühl sprzedał majątek ówczesnemu właścicielowi pobliskiego Wargowa, Józefowi Gronowskiemu, który zbudował skromny dwór parterowy z częściowo mieszkalnym poddaszem. Budynek nakryty jest czterospadowym dachem, poprzedzony portykiem wspartym na czterech kolumnach. Za dworem znajdował się park z aleją wytyczoną w osi elewacji tylnej dworu.

W 1824 r., poprzez małżeństwo Teresy z Granowskich z Józefem Czachórskim, rodzina Czachórskich weszła na pewien czas w posiadanie Ocieszyna i sprzedała go około połowy XIX w. Nowi właściciele, Watta Skrzydlewscy herbu Samson, pozostawali w Ocieszynie do XX w.

Barokowe założenie dworskie z czasów Granowskich powstało z pewnością w miejscu wcześniejszego. Zlokalizowano je w osi prowadzącej do wsi drogi, w zamknięciu której ustawiono dwór elewacją frontową zwrócony ku wschodowi. Poprzedzony on został obszernym dziedzińcem z usytuowanymi po obu stronach zabudowaniami gospodarczymi. Za dworem znajdował się ogród z główną aleją wytyczoną w osi elewacji tylnej dworu. Obecnie układ ten nie istnieje. Przekształcony został i zniszczony w ostatnich czasach.

Przebudowany i częściowo zdewastowany został również dwór, który zachował jednak zasadniczy kształt barokowej, horyzontalnie zaprojektowanej, parterowej bryły nakrytej wysokim czterospadowym dachem z lukarnami. Budynek dawniej wkomponowany był harmonijnie w otaczający krajobraz.

Główne wejście do dworu, niegdyś w osi drogi i bramy wjazdowej, poprzedzone i zaakcentowane zostało kolumnowym gankiem zwieńczonym barokowym szczytem. Wejście to prowadziło do przestronnej sieni, a poprzez nią do pozostałych pomieszczeń o dwutraktowym układzie. W sieni również znajdowały się schody na poziom mieszkalnego w części poddasza.

Na terenie parku rosną kilkusetletnie dęby, które są Pomnikami Przyrody oraz drzewostan w części parkowej skomponowany w regularne aleje grabowe. Na terenie posiadłości znajdują się również stawy zamieszkałe w okresie letnim przez ptactwo wodne oraz oczko wodne tuż przy domostwie dające ochłodę w upalne dni.

 

LOKALIZACJA:
Posiadłość usytuowana jest we wsi Ocieszyn (powiat obornicki, województwo wielkopolskie)- na 50 670 m2 – zaledwie 25 km od Poznania pomiędzy Suchym Lasem a Obornikami, w bliskim sąsiedztwie drogi S11 na trasie Poznań – Piła – Kołobrzeg.

Bliska lokalizacja do miasta wojewódzkiego sprawia, iż jest to doskonałe miejsce do inwestycji. Dodatkowo biorąc pod uwagę nieustanny wzrost liczby zagranicznych turystów odwiedzających nasz kraj – inwestycja w pałac w tym miejscu jest to strzał w przysłowiową dziesiątkę.

Warto nadmienić, iż teren przynależny do pałacu w Ocieszynie stanowi 5 ha ziemi odrolnionej przez konserwatora zabytków (wolnej od podatku). Przestrzeń ta pozwala na swobodny rozwój inwestycji.

 

ZAINTERESOWANIE ZABYTKAMI:
Zainteresowanie nieruchomościami zabytkowymi stale rośnie. Najczęściej zabytkowe nieruchomości są kupowane z przeznaczeniem na hotele, ośrodki SPA lub domy weselne. Zdarza się także, iż kupujący chcą przerobić pałace na luksusowe biura. Rzadziej znajdują się chętni, którzy w pałacu chcą po prostu zamieszkać. Wzrasta także zainteresowanie dawnymi dworami, podobnie jak przedwojennymi willami.

Ciekawą obserwacją potwierdzającą umiłowanie Polaków do nieruchomości zabytkowych stanowią nowe domy, które swoją bryłą nawiązują do tradycyjnych dworków polskich.

 

MOŻLIWOŚCI POZYSKANIA DOTACJI:
Bodźcem do zakupu nieruchomości zabytkowej w wielu przypadkach jest możliwość uzyskania dotacji – zarówno z Unii Europejskiej, z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, czy też od marszałka województwa – na remont i renowację. W wielu przypadkach można uzyskać kwoty dotacji na tyle wysokie, iż inwestycja staje się szalenie opłacalna – biorąc pod uwagę stopy zwrotu z dobrze prosperujących zabytków (np. hotele, kurorty spa).

Chociaż wciąż sporo zabytków w Polsce stanowią opuszczone i zrujnowane pałacyki czy dwory, to jednak konsekwentnie dzięki pomocy pieniędzy państwowych i unijnych, a przede wszystkim pasji wielu osób, udaje się je odrestaurowywać i przywrócić im dawną świetność.

 

MOŻLIWOŚCI INWESTYCYJNE DLA PAŁACU W OCIESZYNIE:

Jest wiele hoteli w zabytkach, które ze względu na rozległe na ogół tereny wokół – głównie parki – mają bardzo dobrze rozwinięte miejsca na uprawianie sportu np. boiska czy korty tenisowe, własne rowery, czy kijki do nordic walking. Dwór w Ocieszynie daje takie możliwości. Ponadto wielkość parku sprawia, że można zrealizować inwestycję która posiadać będzie własną stadninę koni, kręgielnię, basen, salki fitness, czy spa i sauny.

Wiele hoteli w zrewitalizowanych pałacach posiada także rozbudowaną infrastrukturę dla wypoczynku rodzinnego. Są więc place zabaw dla dzieci, czasem całe systemy zjeżdżalni linowych, labiryntów z kukurydzy i podobnych atrakcji. Zatrudnia się też opiekunki dla dzieci (rodzice w tym czasie mogą się zająć sobą i swoimi sprawami), które nie tylko zajmują się dziećmi, ale i animują ciekawe zabawy. Ta tendencja rodzinna jest w hotelach historycznych widoczna także w formie ich udziału w oficjalnych certyfikowanych projektach np. Hotel Przyjazny Rodzinie.

Dlatego też rozwiązaniem dla pałacu w Ocieszyne może być inwestycja we własny hotel lub pensjonat. Aby zarabiać na wynajmie pokoi, organizacji wesel i konferencji czy prowadzeniu SPA. W tym miejscu można stworzyć unikatowy hotel, luksusowe SPA, centrum konferencyjne, ośrodek spokojnej starości, czy sanatorium.

Oprócz unikalnej wartości zabytkowej, pałac ma też doskonałe położenie, blisko Poznania a jednocześnie wokół są pola i lasy.


 

Wpływ na rozwój rynku nieruchomości zabytkowych w naszym kraju ma bogacenie się społeczeństwa i ogólny wzrost świadomości, dotyczącej potencjału nieruchomości. Klienci szukają oferty niebanalnej, która będzie wyróżniać się tzw. klimatem, architekturą czy historią.

Rynek rozwija się także dzięki rosnącej koniunkturze w turystyce. To właśnie ona pcha inwestorów do rewitalizacji dawnych pałaców, z myślą o segmencie hotelowym (wzrost popularności Polski jako wakacyjnej destynacji).

Rosnąca liczba turystów to nie wszystko. Za wzrostem liczby renowacji z myślą o rynku hotelowym stoją też badania preferencji klientów, które wskazują, że goście chętnie nocują w obiektach typu historycznego czy zabytkowego. Doceniają niebanalną architekturę i specyficzny klimat.

Te wszystkie elementy, a także bardzo wysokie stopy zwrotu z inwestycji w świetnie prosperujące hotele czy kurorty zlokalizowane w obiektach zabytkowych – sprawiają, iż inwestycja w Pałac w Ocieszynie jest niezwykle opłacalna. Dlatego też zapraszam i zachęcam Państwa, aby poświęcić chwilę i przeanalizować olbrzymie możliwości inwestycyjne w tym pięknym, cichym i spokojnym otoczeniu przyrody.

Odsyłam do linku z ofertą: https://inventum.net.pl/oferty/Dom-na-sprzedaz-INT-DS-2095/

I zapraszam na prezentację.

Ewelina Matyjasik-Lewandowska
Tel. 533 951 000

Real Estate Market in Poland – Is it worth investing?

Economical situation:

Poland is widely seen as one of the most attractive investment locations not only in Europe, but globally. It offers both political and economic stability along with the dynamically expanding large domestic market. With the population of over 38 million the country is the 6th economy in the European Union.

From 2003 to 2017, Poland’s GDP per capita increased by 81 per cent. Within 15 years of its introduction into the European Union, its economy and large-scale works on comprehensive modernization of the country, including reconstruction of transport infrastructure.
In addition, it is placed by the United Nations Conference on Trade and Development World Investment Report 2011 among the top locations to attract foreign direct investments and ranked the 6th most attractive investment location in the world. In order to enhance the ease of doing business Poland has introduced four significant reforms making it easier to: register property, pay taxes, enforce contracts, and resolve insolvency.

Why is Poland so attractive?

Poland is one of the most attractive locations for foreign investments. International reports highlight: the economic and political stability of Poland, educated and competent human capital and a large domestic market. In times of global economic crisis Poland has strengthened its position, not only in the region of Central and Eastern Europe but also all over the continent. Foreign investors willingly invest their capital in Poland treating it as a safe place in times of economic instability. To the top of that tourists are touched by Polish hospitality and friendliness, Poland’s cultural heritage and their natural landscape.

Why people decide to invest in Poland?

Looking for a place where you could invest your money Poland might not come to your mind first. Probably you think it’s a cold place which still is suffering from its time under communist rule.

The main reason why the corporations wanted to expand to Poland are its location, its infrastructure and the most important its people. Moreover property or real estate is much cheaper in Poland than in many European countries.

Housing demand in Poland continues to rise robustly due to the country’s excellent economic performance, wage rises and declining unemployment, combined with historically low interest rates.

Foreigners can freely buy condominium units in Poland. Land for commercial purposes can be freely bought by citizens of the European Economic Area (EU + Iceland, Liechtenstein, and Norway).

Is it worth to invest in Poland?

The rush to buy property as an investment in Poland is largely related to record low Polish interest rates, and low capital values for property. Savings otherwise languishing in savings accounts are attracted to higher annual returns from rental properties (with the perspective for future capital growth). At some stage, the increased supply of new rental properties on the market will prevent rents from rising but there is not expected to be any downward pressure on rents either. Many investors are also taking advantage of the low interest rates by leveraging their investments with bank borrowings – effectively getting their future tenants to pay the mortgage with the monthly rent.

As is already well known, real estate can generate income not only from rent, but also from resale. Poland offers good opportunities for income due to capital gains: its residential real estate market stands out with its relative stability, and it did not experience price slumps as Greece and Spain did. Periods of decline in the Polish market lasted 1-2 years, after which growth started again.

Consequently, housing in Poland attracts investors with its low price and opportunity to profit due to price appreciation. The average cost of a square metre in Poland is significantly lower than in other European countries.

Buying a rental property is always a good way to earn passive income and build wealth. And if you have possibility – it is always worth to invest in properties. As T. Harv Eker said “Don’t wait to buy real estate, buy real estate and wait”.

Ewelina Matyjasik-Lewandowska

Please do not hesitate to contact me

+48 533 951 000

INVENTUM NIERUCHOMOŚCI and Ewelina Matyjasik-Lewandowska are willing to advise on all parts of the process: from investment property selection, through help in arranging finance, utility connection, insurance arrangement, registering for tax, fit-out, letting and ongoing management to provide a complete hands-off service for those investors who want to experience a truly ‘armchair investment.’

Czy bezpiecznie jest kupować udziały w nieruchomościach?

Podczas poszukiwań nieruchomości do remontu natknąć się można na temat zakupu udziałów w kamienicy. Z jednej strony cena zdaje się być niezwykle korzystna. Jednakże warto wiedzieć z czym wiąże się taki zakup. I czy jest on bezpieczny?

Bardzo często bowiem właściciele lokali, których stan prawny określany jest jako udział w nieruchomości kuszą nas dużymi, pięknie urządzonymi mieszkaniami w kamienicy. I nie ma w tym dziwnego, gdyby nie fakt, iż ich ceny – nawet po wstępnej kalkulacji – zdają się być niezwykle korzystne.  

Dlaczego zatem należy dwa razy zastanowić się przed zakupem takiej nieruchomości?

Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy na starcie poznać POJĘCIE WSPÓŁWŁASNOŚCI.

Instytucja współwłasności uregulowana jest w ustawie Kodeks cywilny.

Zgodnie z art. 195 – 221 kodeksu cywilnego, własność tej samej rzeczy może przysługiwać NIEPODZIELNIE kilku osobom. Domniemuje się wówczas, że udziały współwłaścicieli są równe, chyba że co innego wynika z umowy stron, np. współwłaściciel ma prawo do udziału o wielkości 1/3 całości. 

Współwłasność charakteryzuje:

  • JEDNOŚĆ PRZEDMIOTU współwłasności (np. jedna kamienica),
  • WIELOŚĆ PODMIOTÓW uprawnionych
  • NIEPODZIELNOŚĆ wspólnego PRAWA.

A co to oznacza?

Otóż żaden ze współwłaścicieli nie ma wyłącznego prawa do fizycznie wydzielonej części rzeczy wspólnej odpowiadającej jej udziałowi, natomiast każdy z nich ma prawo do całej rzeczy. Czyli każdemu ze współwłaścicieli przysługuje prawo do całej rzeczy, a nie tylko do jej części!

Jak należy to rozumieć?

Kupując udziały w nieruchomości – choćbyśmy w akcie notarialnym mieli zapis, że w ramach tych udziałów podmiot ma prawo zajmować czy korzystać z konkretnego lokalu – to lokal o którym mowa w sensie prawnym nie należy do niego!

Do rozporządzania rzeczą wspólną (czyli przykładowo całą nieruchomością) oraz do czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu (np. wydzierżawienie), potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. A niestety wiemy, że interesy stron nie zawsze są takie same.

Co jeszcze warto podkreślić? 

Nabywca udziału w prawie własności nieruchomości NIE MA PRAWA DO WŁADANIA wyodrębnionym fragmentem tej nieruchomości, o powierzchni odpowiadającej jego udziałowi. Często współwłaściciele umawiają się, iż konkretne lokale są im „przypisane” – jednakże z mocy prawa tak nie jest. Dlatego też, aby dokonać chociażby remontu zajmowanego lokalu niewyodrębnionego potrzebna będzie zgoda wszystkich współwłaścicieli –  jest to bowiem czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu.

A co w przypadku konfliktu?

W sytuacji, gdy współwłaściciele są konfliktowi, korzystanie z własnego udziału może być szczególnie trudne. W razie braku możliwości rozwiązania nieporozumienia dotyczącego wspólnej nieruchomości, każdy ze współwłaścicieli ma prawo wystąpić z wnioskiem do sądu. Ponadto istnieje potencjalne ryzyko, iż jeden ze współwłaścicieli zechce na drodze sądowej znieść współwłasność, żądając np. spłaty swego udziału i jego przejęcia. Prawo daje mu do tego prawo bez ograniczeń czasowych – bowiem roszczenie o zniesienie współwłasności NIGDY nie ulega przedawnieniu (art. 220). Niestety im więcej współwłaścicieli ma nieruchomość, tym większa szansa na konflikt.

Przymierzając się zatem do zakupu udziałów w nieruchomości z należytą ostrożnością należy dokładnie przeanalizować wszystkie dokumenty oraz stan prawny i rzeczywisty nieruchomości. Zdaje się bowiem, że powiedzenie „nie wszystko złoto co się świeci” – znajduje tutaj swoje doskonałe zastosowanie.

Ewelina Matyjasik-Lewandowska

Zapraszam do współpracy

+48 533 951 000

Potrzebujesz dowiedzieć się więcej na temat zagadnień poruszonych w artykule?

Zadzwoń

Czy odwrócona hipoteka jest rozwiązaniem mogącym realnie pomóc osobom starszym?

CZY ODWRÓCONA HIPOTEKA JEST ROZWIĄZANIEM MOGĄCYM REALNIE POMÓC OSOBOM STARSZYM?

W 2014 roku weszła w życie ustawa regulująca instytucję Odwróconego Kredytu Hipotecznego. Choć minęło od tego czasu już kilka lat wciąż nie jest ona powszechnie znana. Dlaczego? Co sprawia, że ta forma nie ma zbyt wielu sympatyków? Może zacznijmy od początku. 

CZEGO DOTYCZY USTAWA?

Ustawa z dnia 23 października 2014 r. o odwróconym kredycie hipotecznym jasno i wyraźnie definiuje, iż odwrócona hipoteka to nic innego jak usługa finansowa. Usługa, która pozwala na zmianę aktywa trwałego – jakim jest nieruchomość – w płynne środki finansowe wykorzystywane na potrzeby prywatnych świadczeń emerytalnych.

Odwrócona hipoteka umożliwia posiadaczowi nieruchomości na uwolnienie majątku w niej zgromadzonego – przy jednoczesnym zachowaniu prawa do korzystania z zamieszkiwanego domu lub mieszkania. Tym samym niepłynne aktywo staje się źródłem płynnych środków pieniężnych wykorzystywanych do konsumpcji przez osoby w wieku emerytalnym.

JAK NALEŻY TO ROZUMIEĆ?

Jak powszechnie wiadomo w większości przypadków emerytury w naszym kraju nie są zbyt wysokie, a utrzymanie siebie i mieszkania jawi się często jako nie lada wyzwanie. Dlatego też odwrócona hipoteka jest idealnie uszyta na potrzeby statystycznego seniora. Osoba starsza, która z wielu powodów nie planuje w formie spadku przekazać swoim krewnym nieruchomości może skorzystać z tej formy zabezpieczenia – uzyskując od banku swoistego rodzaju dożywotnią pożyczkę pod zastaw nieruchomości. Gdy bank zawiera z emerytem umowę odwróconego kredytu hipotecznego zobliguje się – w zamian za docelowe, pośmiertne przekazanie własności nieruchomości – do wypłacania kredytobiorcy danej kwoty (w ratach lub jednorazowo). Będzie robić to tak długo, na jaki okres została zawarta umowa. Dla wielu seniorów właśnie to rozwiązanie jest jedynym, mogącym uratować domowy budżet. 

KTO MOŻE ZAWRZEĆ UMOWĘ ODWRÓCONEJ HIPOTEKI?

O odwrócony kredyt hipoteczny ubiegać się mogą zarówno osoby będące właścicielem nieruchomości, jak i te którym przysługuje spółdzielczo własnościowe prawo do lokalu lub użytkowania wieczystego. Podobna sytuacja zachodzi dla współwłaściciela lub osoby posiadającej zaledwie udział w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu lub prawie użytkowania wieczystego.  

DLACZEGO ROZWIĄZANIE TO JEST BEZPIECZNE?

Przede wszystkim w przeciwieństwie do renty dożywotniej (art. 903 – 907 KC – renta  oraz art. 908-916 kc – dożywocie) odwrócona hipoteka jest szczegółowo uregulowana w ustawie z 2014 r. Ustawodawca nie pominął żadnego wątku – opisując zarówno podmioty mogące taką umowę zawrzeć, jak i zasady i tryb jej zawierania; terminy dla niej właściwe (np. termin nie krótszy niż 14 dniowy na zapoznanie się z ofertą banku); prawa i obowiązki stron oraz rozliczenie takowego kredytu. A co ma niewątpliwie dodatkowe znaczenie odwróconej hipoteki nie mogą oferować banki nieobjęte nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego.

Co dodatkowo przemawia za tym rozwiązaniem to fakt, iż choć po podpisaniu umowy bank staje się wierzycielem hipoteki ustanowionej w księdze wieczystej – świadczeniobiorca nadal pozostaje właścicielem nieruchomości i pozostaje nim aż do chwili śmierci. Ponadto posiada prawo dożywotniego użytkowania lokalu, które nie podlega zbyciu. 

Istotnym jest także fakt, iż świadczeniobiorca z góry wie jaka kwota zostanie mu przekazana z banku – gdyż wyceny nieruchomości przed podpisaniem umowy dokonał rzeczoznawca (stosuje się przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami). 

Ustawa oraz instytucja odwróconej hipoteki zabezpiecza także prawo spadkobierców do spłaty hipoteki i przejęcia prawa własności. Spadkobierca może spłacić kredyt – zachowując prawo do nieruchomości albo zgodzić się na przekazanie mieszkania bankowi – w zamian za wypłatę pozostałej części świadczenia. 

Warto podkreślić, iż Unia Europejska dodatkowo reguluje tę materię. Według Study on Equity Release Schemes in the EU – pracy zbiorowej z 2009r. – hipoteka odwrócona musi spełniać następujące zasady:

  1. być usługą finansową;
  2. być źródłem płynnych środków w przyszłości;
  3. zawierać niepodważalne prawo beneficjenta do korzystania z nieruchomości;
  4. zapewniać środki finansowe na świadczenie emerytalne, a ich źródłem może być wyłącznie zbycie nieruchomości.

ODWRÓCONA HIPOTEKA A DOŻYWOTNIE ŚWIADCZENIE PIENIĘŻNE

Chociaż pojęcia odwróconego kredytu hipotecznego i renty dożywotniej często stosowane są zamiennie – w rzeczywistości mają niewiele wspólnego. 

Przede wszystkim świadczeń dożywotnich nie muszą udzielać banki, a robią to po prostu podmioty prowadzące działalność gospodarczą – najczęściej fundusze hipoteczne. Dlatego w przeciwieństwie do odwróconej hipoteki – tutaj zabezpieczenie ma jedynie wymiar cywilnoprawny. Fundusz hipoteczny może po prostu zaprzestać wypłacania świadczenia np. z powodu postępowania upadłościowego. W przypadku odwróconej hipoteki nie ma takiej możliwości, a ustawa wyraźnie przedstawia działanie w sytuacji upadłości.

Kolejnym poważnym zagrożeniem wynikającym z podpisania umowy dożywotniego świadczenia pieniężnego z funduszem jest fakt, iż już z chwilą podpisania umowy świadczeniobiorca TRACI do niego WSZELKIE PRAWA!! Pozostaje mu jedynie możliwość dożywotniego użytkowania lokalu, a spadkobiercy nie mają żadnej możliwości, aby taką hipotekę wykupić.  Podobnie wraz z chwilą śmierci spadkodawcy ustają wszelkie wypłaty i prawa do lokalu (przy umowie odwróconej hipoteki jest zupełnie inaczej). 

Jak widać renta dożywotnia – w zestawieniu z odwróconą hipoteką – jest rozwiązaniem nieopłacalnym i wysoko ryzykownym. 

JAK TO WYGLĄDA W RZECZYWISTOŚCI?

Oba rozwiązania wciąż budzą wiele kontrowersji. Szczególnie, że w Polsce bardzo mało osób się na nie zdecydowało. Ponadto od wejścia w życie ustawy z 2014 r. niewiele banków przygotowało ofertę odwróconej hipoteki – powołując się m.in. na uwarunkowania społeczne w naszym kraju (wskazując, iż na takie rozwiązania decydują się przeważnie osoby bezdzietne). Jednak w krajach zachodnich, gdzie usługa ta jest wdrażana od dłuższego czasu odwrócony kredyt hipoteczny posiada coraz większe grono zwolenników. I choć w chwili obecnej rozwiązanie to jest w naszym kraju niedocenione jest ono niewątpliwie elementem niezbędnym na każdym prężnie działającym rynku nieruchomości – i warto mieć takie rozwiązanie w zanadrzu. 

Ewelina Matyjasik-Lewandowska

Potrzebujesz dowiedzieć się więcej na temat zagadnień poruszonych w artykule?

Zadzwoń

O co chodzi w wyłączności? Czyli wyłączność odkodowana.

Chaos komunikacyjny, kilka ogłoszeń sprzedaży tego samego mieszkania wystawiane przez różne biura, odmienne parametry i cena, a w dodatku fatalnej jakości zdjęcia – jednym słowem ogłoszeniowa dżungla. Jeśli kiedykolwiek szukałeś mieszkania na zakup doskonale wiesz o czym mówię.

Znaczny przyrost biur nieruchomości na rynku oraz uwolnienie zawodu pośrednika 1 stycznia 2014 roku, spowodował, iż standardy pracy znacznie się obniżyły. A brak regulacji odnoszącej się do etyki zawodu negatywnie wpłynął na zachowania doradców na rynku nieruchomości.

Niestety zauważalny jest spadek jakości usług w ostatnich latach. Dlatego też szanujące się, a przede wszystkim poważnie traktujące swoich KLIENTÓW biura nieruchomości przebudowały swój model pracy i rozpoczęły współpracę „NA WYŁĄCZNOŚĆ”. Pomimo, iż model ten powstał już w latach 90 tych powoli zyskuje na znaczeniu – choć to MODEL NIEZASTĄPIONY I JEDYNIE SŁUSZNY 🙂

Dlaczego tak uważam? To proste.

Zakup nieruchomości to nie zakup bułek. Dla wielu osób sprzedaż/zakup mieszkania to największa i najważniejsza transakcja finansowa w życiu. Nie mając odpowiedniej wiedzy  i narzędzi właściciel nieruchomości nie jest w stanie odpowiednio się do tej transakcji przygotować – nie zdając sobie sprawy z tego jak wielkie znaczenie ma odpowiednie przygotowanie oferty, Home Staging, profesjonalna sesja zdjęciowa, czy wirtualny spacer 3D. Z drugiej strony transakcji natomiast – kupujący nie zawsze zdaje sobie sprawę z tego jak transakcję należycie zabezpieczyć. Współpracując z doradcą na wyłączność możemy mieć pewność, iż wszystkie aspekty transakcji są monitorowane, oferta jest właściwie przygotowana, dokumenty są zweryfikowane pod każdym względem – a my możemy zaoszczędzić swój czas, nerwy i pieniądze.

Z punktu widzenia doradcy działającego TYLKO na umowach zamkniętych (jak zamiennie nazywa się umowy na wyłączność) dużym ryzykiem jest powierzenie pieczy nad swoją nieruchomością osobie, która posiada w swojej ofercie kilkadziesiąt, a nawet kilkaset nieruchomości. Często tacy pośrednicy nie zdają sobie nawet sprawy z tego co dzieje się z danym lokalem, a nieświadomi tego faktu klienci zamykają sobie możliwość współpracy z oddanym i zaangażowanym doradcą działającym na umowę na wyłączność.

Stanowi to duże zagrożenie – podobnie jak brak odpowiedniej wiedzy i przygotowania osób działających na umowach otwartych. Działając na wyłącznościach – nie można sobie pozwolić na brak wiedzy o nieruchomości. Klienci powierzają nam wielokrotnie klucze do swojego mieszkania. Zaufanie jest podstawą naszej pracy. Każdemu klientowi poświęca się 200% uwagi. Bowiem niewłaściwe podejście i brak przygotowania przerywa łańcuch poleceń, na który trzeba pracować wiele lat.

Jakie są zatem plusy umowy na wyłączność?

Umowa na wyłączność podwójnie zabezpiecza – zarówno klienta, jak i pośrednika. Przede wszystkim tworzy silną więź porozumienia. Pośrednik wiedząc, iż jest jedyną osobą zajmującą się nieruchomością – w większym stopniu przykłada się do swojej pracy i co najważniejsze może w nią swobodnie inwestować (profesjonalne fotografie, wirtualny spacer, kampania w mediach społecznościowych, portalach branżowych, magazynach i prasie etc).

Umowy otwarte często prowadzą do „kolekcjonowania” ofert i powielania informacji o nieruchomości przez różne biura. A właściciele nieruchomości – nie zważając na ryzyko – pozwalają kilku, a czasem kilkunastu biurom prezentować swoją nieruchomość. Powoduje to bylejakość i wcale nie pomaga dotrzeć do większej ilości zainteresowanych. Wręcz przeciwnie – potencjalni klienci – widząc 20 ogłoszeń przedstawiających jedną nieruchomość zastanawiają się jaki jest z nią problem i dlaczego skoro tylu pośredników się nią zajmuje, wciąż nie może się sprzedać.

Przewagą umowy na wyłączność jest zawarta w umowie klauzula, iż dane biuro pośrednictwa jest jedynym biurem zajmującym się sprzedażą nieruchomości/ poszukiwaniem nieruchomości dla klienta. Pozwala ona na swobodną pracę pośrednika, który nie boi się podjąć ryzyka inwestowania w nieruchomość własnego kapitału (na swój koszt zleca: przygotowanie mieszkania projektantom – tzw. Home Staging, wykonanie profesjonalnej sesji zdjęciowej i wirtualnego spaceru, wyróżnia i promuje ofertę, reklamuje ją w mediach) – wiedząc, iż jego praca zostanie odpowiednio wynagrodzona. Nikt nie chce bowiem pracować za darmo – nigdy nie wiedząc czy właśnie jemu uda się sprzedać daną nieruchomość.

Przekłada się to automatycznie na lepszy przekaz informacji – pośrednik wiedząc, iż jest jedynym reprezentantem klienta podaje szczegółowe informacje o nieruchomości – m.in. dokładny adres – nie ma bowiem obawy, iż ktoś będzie zamierzał go „obejść”. Jest to bardzo pozytywnie odbierane przez klientów poszukujących nieruchomości – są sobie bowiem w stanie sprawdzić lokalizację na mapie.

Nie ma także obawy, iż oferta nie będzie wystarczająco promowana – wręcz przeciwnie – pośrednik będąc jedynym reprezentantem właściciela nieruchomości nie dość, iż traktuje ofertę priorytetowo – to także dokłada wszelkich starań, aby oferta była na bieżąco promowana i bardzo widoczna. Bowiem zarówno właściciel, jak i pośrednik mają wspólny interes – szybką i skuteczną sprzedaż nieruchomości.

Ważnym argumentem jest ekskluzywność oferty. Nieruchomość opisywana przez kilku pośredników często zawiera błędy w opisie i kupujący nie wie po ich przeczytaniu czy np. mieszkanie posiada balkon czy nie, lub czy ma 2 czy 3 pokoje. Ponadto fakt, że oferta pojawia się na portalach kilkukrotnie powoduje, że Kupujący zaczyna podejrzewać, że coś z nią jest nie tak, albo pod względem technicznym lub prawnym. Współpracując tylko z jednym biurem i pośrednikiem unikamy takich sytuacji. Nieruchomość nie powiela się wielokrotnie na portalach tylko raz ale za to, dzięki promowaniu pojawia się na pierwszych stronach co powoduje, że jest znacznie lepiej widoczna dla szukających i opisana jest w prawidłowy sposób. Dzięki temu kupujący szybciej ją zauważy a także poczuje ową ekskluzywność poprzez fakt, że nie będzie się zastanawiał, które dane są w opisie prawidłowe.

Co ważne podpisanie umowy na wyłączność wiąże się z oszczędnością czasu właściciela – powierzając ofertę profesjonaliście nie musi się niczym martwić. A klucze powierza tylko jemu – co wpływa również na bezpieczeństwo nieruchomości.

Wszystkie te argumenty wskazują wyraźnie na fakt, iż skuteczność pracy z ofertą na wyłączność jest dalece większa niż praca z ofertą, którą wszyscy pośrednicy nieruchomości mają w swym portfolio.  

Podsumujmy dlaczego współpraca „NA WYŁĄCZNOŚĆ” jest tak korzystna dla klienta:

  • pozwala oszczędzić czas – powierzając klucze do mieszkania jednemu, zaufanemu pośrednikowi mamy pewność, że nic złego nie stanie się z naszą nieruchomością; ponadto pośrednik załatwi za nas wszystkie dokumenty niezbędne do sprzedaży/ zakupu nieruchomości
  • pozwala zarobić większe pieniądze – właściwie przygotowana oferta podnosi cenę nieruchomości
  • Pośrednik inwestuje swoje pieniądze we właściwe przygotowanie oferty (m.in.Home Staging, profesjonalna sesja fotograficzna, Wirtualny spacer 3D), które to pozwala znacznie podnieść cenę nieruchomości
  • Pośrednik zabezpiecza transakcję – wykonując swoją pracę z należytą starannością i zaangażowaniem
  • Klient ma trwały kontakt z pośrednikiem – nie tylko „od święta” – dzięki temu wraz z pośrednikiem monitoruje statystyki i poznaje zainteresowanie ofertą  
  • Pośrednik będąc jedynym reprezentantem klienta jest w stanie bardziej zaangażować się w jego sprzedaż
  • Klient może wykorzystać pełen pakiet usług, które agencja proponuje w zakresie promocji – a to przekłada się na wyższą skuteczność jego pracy, a tym samym szybsze zawarcie transakcji
  • Pośrednik pomaga w finalizacji transakcji – zajmuje się szeregiem przepisów prawnych, pomaga uzyskać najkorzystniejszy kredyt, współpracuje z notariuszem

Umowa pośrednictwa z klauzulą wyłączności w żaden sposób nie ogranicza właściciela nieruchomości. Dzięki niej agencja może w 100 % wykorzystać potencjał wszystkich swoich narzędzi, aby jak najszybciej i najskuteczniej zawrzeć transakcję. Potwierdzają to badania rynku, które wskazują, iż przy umowie na wyłączność do transakcji dochodzi aż dziesięciokrotnie szybciej.

Ponadto warto zdać sobie sprawę z tego, iż umowa na wyłączność nie oznacza, że biuro oferuje tę nieruchomość tylko „swoim” klientom, wręcz przeciwnie, mając zapewnione wynagrodzenie współpracujemy z wszystkimi pośrednikami i osobami a także sami informuje inne biura o posiadaniu takiej oferty i polecamy ją ich klientom.

Dlatego też przed sprzedażą swojego mieszkania warto przedłożyć jakość nad ilość i poszukać biura, które działa w ten właśnie sposób. Jesteśmy do Państwa dyspozycji.

Ewelina Matyjasik-Lewandowska

Chcesz sprzedać dom lub mieszkanie?

SPRAWDŹ DLACZEGO WARTO Z NAMI WSPÓŁPRACOWAĆ